Na tropie najczystszego powietrza na Śląsku – czy to w ogóle możliwe?

Wprowadzenie

Jakość powietrza na Śląsku jest jedną z najgorszych w Polsce, a problem ten jest szczególnie widoczny w obszarze Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (GZM) obejmującej 14 największych gmin regionu[1]. Wyniki najnowszych badań i metody analizy danych pokazują, że znalezienie miejsc z czystym powietrzem na tym obszarze jest obecnie praktycznie niemożliwe[2]. W poniższym artykule znajdziesz syntetyczny przegląd faktów, danych liczbowych i norm europejskich oraz światowych dotyczących powietrza, aby już od pierwszych zdań dać jednoznaczną odpowiedź: na Śląsku brakuje lokalizacji spełniających najostrzejsze wymogi jakości powietrza[1][2][5].

Stan powietrza na Śląsku – dane, normy i wytyczne

Badanie przeprowadzone w styczniu i lutym 2025 r. na terenie całego GZM w 659 punktach monitorujących stężenie NO2 wykazało, że w aż 96% lokalizacji poziomy te przewyższają przyszłą normę Unii Europejskiej, obowiązującą od 2030 roku (20 µg/m³)[1][2]. Obecnie obowiązująca w Polsce roczna norma to 40 µg/m³, która została przekroczona w 51 z 659 punktów[2]. Co więcej, żaden punkt pomiarowy nie spełnił limitów rekomendowanych przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) – 10 µg/m³[1][5].

Równolegle, stężenie pyłów zawieszonych PM2.5 i PM10 oraz benzo(a)pirenu w województwie śląskim regularnie przekracza krajowe i europejskie normy jakości powietrza, zwłaszcza w okresach grzewczych[3][4]. Monitoring prowadzony przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (GIOS) potwierdza powtarzające się ryzyka przekroczenia rocznych wartości PM2.5 (20 µg/m³) oraz poziomów benzo(a)pirenu (1 ng/m³)[4]. Nowe wytyczne WHO z 2021 roku podnoszą poprzeczkę jeszcze wyżej, wyznaczając roczną normę dla PM2.5 na poziomie zaledwie 5 µg/m³, a dla PM10 – 15 µg/m³[3][5].

  Podróż do raju czystego powietrza - gdzie na świecie oddycha się najswobodniej?

Główne przyczyny zanieczyszczenia powietrza w regionie

Analiza źródeł emisji jasno wskazuje na dominację niskiej emisji z indywidualnego ogrzewania domów (kotły węglowe) oraz zanieczyszczenia pochodzącego z ruchu samochodowego, które generuje znaczne ilości tlenków azotu (NO2) kumulujących się szczególnie w pobliżu dróg[1][3][5][7]. Udział transportu i ogrzewania indywidualnego pozostaje kluczowy dla regionu śląskiego, obok innych sektorów emisji jak energetyka (7%) czy rolnictwo (12%)[3][5][7].

Specyficzny układ urbanistyczny GZM oraz duże natężenie ruchu drogowego sprawiają, że najwyższe stężenia NO2 regularnie obserwuje się w centrach miast oraz przy głównych trasach[2][7]. Oznacza to, że nawet relatywnie mniejsze miasta lub peryferyjne dzielnice nie są wolne od przekroczeń nowych norm europejskich czy globalnych[2].

Analiza pomiarów i realna możliwość odnalezienia miejsc z czystym powietrzem

Dokładna mapa pomiarów ujawnia, że w ramach GZM średnie stężenie NO2 wynosiło 19 µg/m³ w wybranych miastach, jednak tylko 51 punktów przekroczyło roczną normę krajową (40 µg/m³)[2]. Aż 587 lokalizacji mieściło się w zakresie 21–40 µg/m³, co już niedługo – po wejściu w życie nowej normy UE – będzie oznaczać przekroczenie dopuszczalnego poziomu NO2 w większości miejsc[2]. Próg rekomendowany przez WHO nie został osiągnięty w żadnej z lokalizacji – zarówno dla NO2, jak i dla PM2.5 czy PM10[1][3][5].

Obecne dane dobowo-roczne (stan na 30.12.2025) pokazują, że w województwie śląskim wartości PM2.5 i PM10 są na poziomie 8–15 µg/m³, co stanowi 32–37% krajowych norm[8]. Wciąż jednak nawet te wartości przewyższają najbardziej ambitne limity WHO, które światowe organizacje uznają za wzorzec ochrony zdrowia publicznego[3][5].

  Elektroniczne karty przekazania odpadów - kiedy wchodzą w życie?

Trend poprawy i działania naprawcze

Programy ochrony powietrza (POP), wdrażane na terenie województwa śląskiego, przyczyniły się do stopniowej poprawy średniorocznych stężeń PM2.5, PM10 i benzo(a)pirenu w ostatnich latach[3]. Systematyczne, choć powolne efekty widać w statystykach – jednak poprawa ta nie pozwoliła jeszcze osiągnąć norm WHO w żadnej lokalizacji GZM czy województwa[1][2][5].

Nowe wymagania i rekomendacje dotyczące jakości powietrza, zarówno krajowe jak i globalne, wymuszają konieczność szybkiej modernizacji indywidualnych źródeł ciepła oraz wdrażania rozwiązań związanych z transportem niskoemisyjnym[1][3]. Pełną skuteczność takich działań będzie można ocenić dopiero po kolejnych analizach statystycznych i wdrożeniu wszystkich zapisów programów antysmogowych.

Podsumowanie

Podsumowując, na Śląsku nie istnieją obecnie miejsca, które spełniałyby najbardziej rygorystyczne normy światowe dotyczące jakości powietrza[1][2][3][5]. Przewaga zanieczyszczeń zarówno pochodzących z domowych kotłów, jak i ruchu samochodowego sprawia, że nawet obszary peryferyjne nie mogą być uznane za naprawdę wolne od przekroczeń szczególnie dla NO2, PM2.5 oraz benzo(a)pirenu. Pomimo trendu systematycznej poprawy, wskaźniki są wciąż zbyt wysokie w porównaniu do wytycznych WHO. Zidentyfikowanie lokalizacji z czystym powietrzem na Śląsku pozostaje wyzwaniem i wymaga dalszych, intensywnych działań naprawczych.

Źródła:

  1. https://smoglab.pl/sprawdzili-jakosc-powietrza-w-650-punktach-na-slasku-zaden-nie-spelnial-norm-who/
  2. https://metropoliagzm.pl/wp-content/uploads/2025/07/Zanieczyszczenie-powietrza-na-terenie-GZM-raport-koncowy.pdf
  3. https://ungc.org.pl/wp-content/uploads/2022/02/Raport_Jakos%CC%81c%CC%81_powietrza_w_Polsce.pdf
  4. https://powietrze.gios.gov.pl/pjp/rwms/12
  5. https://airly.org/map/pl/
  6. https://powietrze.gios.gov.pl/pjp/rwms/content/show/22895?lang=en
  7. https://katowice.tvp.pl/89679126/ranking-wstydu-poznalismy-najwiekszych-trucicieli-w-wojewodztwie-slaskim
  8. https://dziennikzachodni.pl/smog-w-woj-slaskim-stan-na-30-12-2025-jakie-stezenie-pm2-5-i-pm10/ar/c15p1-21934775