Wstęp
Województwo małopolskie od lat zmaga się z jednym z największych wyzwań środowiskowych w Polsce – złą jakością powietrza. Częste alerty RCB, darmowa komunikacja miejska w Krakowie podczas najgorszych epizodów smogowych i alarmujące dane z punktów pomiarowych świadczą o skali problemu, który dotyka niemal wszystkich mieszkańców regionu [2][3][4][5][8][9]. Czy w Małopolsce są jeszcze miejsca, gdzie można oddychać pełną piersią?
Struktura i źródła zanieczyszczeń powietrza w Małopolsce
Za główne zanieczyszczenia powietrza w regionie odpowiadają pyły PM10, PM2.5 oraz benzo(a)piren (B(a)P). Są to substancje o udowodnionym, bardzo szkodliwym działaniu na zdrowie ludzi, pochodzące przede wszystkim z sektora komunalno-bytowego (domowe piece węglowe oraz spalanie odpadów) [1].
Sektor komunalno-bytowy generuje aż 84% emisji PM10, 93% emisji PM2.5 oraz aż 99% całkowitej emisji rakotwórczego B(a)P. Znacząco pogarsza to jakość powietrza, zwłaszcza w okresie grzewczym. Na emisje z transportu przypada natomiast 16% udziału w emisji NOx [1].
Normy dobowe stężenia pyłu PM10 zostały w 2021 roku przekroczone na powierzchni 4217,4 km² województwa, co stanowi niemal 28% Małopolski i dotyczy ponad 2 milionów mieszkańców [1]. Jeszcze gorsza sytuacja dotyczy B(a)P – tu poziomy docelowe przekroczono na 83,8% powierzchni (12 723,1 km²), oddziałując aż na 96,7% populacji [1].
Aktualny obraz jakości powietrza – dane i trendy
Styczeń 2026 roku przyniósł kolejne potwierdzenie utrzymującego się smogowego kryzysu. Awarie jakości powietrza osiągnęły poziom, przy którym wprowadzono alerty RCB i darmową komunikację miejską w Krakowie [2][3][4][8]. W wielu miejscach regionu występowały znaczne przekroczenia norm:
- W Mszanie Dolnej stężenie PM10 osiągnęło 263 µg/m³ a PM2.5 – 214 µg/m³, przekraczając wszelkie normy jakości powietrza [4].
- W Krakowie poziomy PM2.5 sięgały 80% normy, a PM10 niemal 90% [2].
- W Krynicy-Zdroju poziomy pyłów znacząco niższe – PM2.5 na poziomie 32% normy, a PM10 – 45%, co wskazuje na lokalne zróżnicowanie jakości powietrza [2].
- W al. Krasińskiego w Krakowie wartości PM2.5 dochodziły do 1228% obowiązującej normy [3].
Według prognoz i analiz utrzymuje się trend bardzo złej jakości powietrza w wielu miejscowościach Małopolski z tendencją do dalszych epizodów smogowych w sezonie grzewczym [3][4][5][6][8][9].
Skala i rozkład zjawiska – gdzie jest najczystsze powietrze?
Punkty pomiarowe prowadzone przez WIOŚ i GIOŚ pokazują, że najbardziej zanieczyszczone są tereny miejskie, doliny oraz gminy wiejskie, gdzie dominuje indywidualne ogrzewanie węglowe [1][4][7]. W tych lokalizacjach inwersja termiczna w okresie zimowym uniemożliwia naturalne przewietrzanie, prowadząc do utrwalenia się wysokich stężeń pyłów [1].
Pozytywnym wyjątkiem pozostają miejscowości górskie o lepszych warunkach przewietrzania, gdzie poziomy zanieczyszczeń są zauważalnie niższe. Niemniej jednak nawet te lokalizacje nie zawsze mogą zagwarantować zdrowe powietrze w okresach szczytowych stężeń [2]. Dla zdecydowanej większości Małopolski oddychanie pełną piersią pozostaje wyzwaniem.
Monitoring i działania naprawcze – czy można jeszcze coś poprawić?
Program Ochrony Powietrza dla Małopolski zakłada osiągnięcie dopuszczalnych stężeń PM10, PM2.5, B(a)P oraz NO2 do 2026 roku w całym województwie [1]. Kluczowe działania skoncentrowane są na redukcji emisji z sektora komunalno-bytowego, a także na lepszym planowaniu przestrzennym pozwalającym na optymalne przewietrzanie miast [1].
W ostatnim czasie wdrożono intensywny monitoring jakości powietrza (punkty pomiarowe w miastach i gminach, pomiary WIOŚ), stale publikowane są dane online, a podczas epizodów smogowych pojawiają się alerty RCB i rekomendacje ograniczenia aktywności na zewnątrz [3][4][7][8][9]. Dodatkowo uruchamiana jest darmowa komunikacja miejska w Krakowie, co ma zachęcić mieszkańców do rezygnacji z transportu indywidualnego podczas szczytów smogowych [8][9].
Podsumowanie stanu powietrza – czy jest jeszcze nadzieja na oddychanie pełną piersią?
Aktualna sytuacja jakości powietrza w Małopolsce nie daje złudzeń – problem jest wciąż powszechny i bardzo poważny [2][3][4][5][6][8][9]. Wskaźniki AQI regularnie przekraczają dopuszczalne normy, a zalecenia WHO są niemal codziennie łamane [3][4]. Największy udział w zanieczyszczeniu mają domowe urządzenia grzewcze, a programy naprawcze wymagają szerokiego wsparcia i determinacji, by przynieść wymierną poprawę [1].
Najczystsze powietrze można zaobserwować w górskich częściach regionu, lecz nawet tam sezonowo odnotowuje się epizody przekroczeń [2]. Dla zdecydowanej większości mieszkańców województwa oddychanie pełną piersią pozostaje celem niełatwym do osiągnięcia w najbliższych latach.
Źródła:
- [1] https://powietrze.malopolska.pl/program-ochrony-powietrza/
- [2] https://gazetakrakowska.pl/smog-w-woj-malopolskim-26-01-2026-jakie-stezenie-pm2-5-i-pm10/ar/c15p1-21934735
- [3] https://smoglab.pl/trwa-smogowy-armagedon-alerty-rcb-w-pieciu-wojewodztwach/
- [4] https://powietrze.malopolska.pl/jakosc-powietrza/
- [5] https://malopolskie24info.pl/2026/01/17/smog-dzieli-malopolske-bardzo-zla-jakosc-powietrza-w-wielu-gminach-krakow-w-lepszej-sytuacji-niz-region/
- [6] https://malopolskie24info.pl/2026/01/25/alarm-smogowy-w-malopolsce-bardzo-zla-jakosc-powietrza-w-dziesiatkach-miejscowosci/
- [7] https://aqicn.org/city/krakow/pl/
- [8] https://www.gov.pl/web/rcb/alert-rcb—smog-2101
- [9] https://krakow.tvp.pl/91223884/alert-rcb-o-zlej-jakosci-powietrza-w-malopolsce-i-na-slasku

Smog to nie wyrok – to wyzwanie, któremu możemy sprostać. KampaniaSmog.edu.pl to portal dla tych, którzy chcą wiedzieć więcej i działać skuteczniej. Edukujemy, inspirujemy i pokazujemy konkretne sposoby na poprawę jakości powietrza – od ekologicznego ogrzewania, przez transport, aż po zielone rozwiązania dla miast.
